“Najtrudniejsze jest zdecydować się na działanie. Reszta to tylko kwestia wytrwałości.”

I Ty i My możemy przypomnieć sobie, jak niejednokrotnie “myśleliśmy o czymś”. Takie ludziekie “myślałem o…”, “na myśl
przyszło mi…”, “a może by tak…”. Reasumując te napomknięte gdybania: coś przyszło nam do głowy. Tylko co dalej?

Każdy z nas ma takie chwile, gdy mówi sobie, że gdyby człowiek miał więcej czasu, to zająłby się jakąś dodatkową kwestią
czy nadrobił zaległości. Ale gdy następuje chwila wolnego i znalazłby się czas na coś odłożonego, często po prostu
stwierdzamy, że chwila odpoczynku bardziej się przyda. Czasami jednak chodzi o coś bardziej złożonego. Jeśli coś o czym
“myśleliśmy” wiąże się z tematyką, o której nie mamy pojęcia, to podświadomie, lub nawet świadomie, odsuwamy na dalszy plan swoje pomysły. Dlaczego? Bo mamy zbyt małą wiedzę, bo dużo czasu musielibyśmy poświęcić, bo coś ma większy priorytet. Czasami warto się jednak chwilkę dłużej zastanowić czy nie tracimy jakiejś szansy.

O to właśnie chodzi – “najtrudniejsze jest zdecydować się na działanie”

Ale czy “reszta to tylko kwestia wytrwałości”? Czy “…TYLKO kwestia wytrwałości”? Uważamy, że nie to małe “tylko”, nie jest takie małe. Samozaparcie, upór w dążeniu do celu to nic prostego. Okoliczności niejednokrotnie przeszkadzają, niejednokrotnie otoczenie podważa pomysły. Oczywiście nie chodzi tu o wytrwałość dla wytrwałości, bo nie wszystkie pomysły mogą okazać się trafione. Ale jeśli coś się nie uda, to może trzeba zmienić troszkę podejście? Może nie wzięliśmy pod uwagę jakiegoś ważnego czynnika i niepowodzenie powinniśmy przekuć w atut, bo zrozumieliśmy coś ważnego, co wydawało się błahe?

Z całą pewnością i tak najtrudniej podjąć decyzję, że skierujemy nasze działania w danym kierunku. Nikt nie obiecuje, że
będzie łatwo osiągnąć cel, dlatego warto na początku drogi zastanowić się nad sposobem osiągnięcia celu. Wyznaczenie etapów jest bardzo dobrym pomysłem. Osiąganie każdego z nich unaocznia nam nasze postępy. Niczego nie da się osiągnąć od razu. Im trudniejszy mamy cel, tym trzeba bardziej uzbroić się w cierpliwość i wytrwałość.

Zadanie domowe

Odpowiedz sobie na pytanie, co jest Twoim celem. Weź kartkę, zapisz odpowiedź. Zastanów się, co zrobić, żebyś mógł powiedzieć sobie na koniec roku, że to osiągnąłeś, lub że jesteś na dobrej drodze, bo przeszedłeś już część drogi prowadzącej do celu. Powodzenia!

P.S. My też się zabieramy za nowe plany, bo część zaplanowanych udało się zrealizować 🙂

Author: