“Prowadzenie biznesu bez reklamy jest jak puszczanie oka do dziewczyny po ciemku. Nikt, poza nami, nie wie, co robimy.”

Ładnie ubrana w słowa prawda o wszelakich przedsięwzięciach. Nawet jeśli będziemy najlepsi w swojej dziedzinie, a nigdzie nie będzie informacji o nas, to nie ma szans na rozgłos. A może jednak to nie do końca prawda? Przecież wielokrotnie szukając osoby zajmującej się dana dziedziną korzystamy z poleceń. Zależy nam na sprawdzonych rozwiązaniach. Takie podejście jest zarówno w branży weselnej, remontowej czy sprzedażowej. Poszukiwanie sprawdzonego fotografa, kamerzysty sali, zależy nam na osobie lub ekipie, która gdzieś zrealizowała już nienaganne prace wykończeniowe lub chcemy przetestowany produkt godny polecenia.

Błędne koło

Tu pojawia się pewne błędne koło. Jeśli zaczynamy działalność, trudno, żebyśmy mieli grono zadowolonych klientów, którzy będą nas polecać. Jeśli nie będą nas polecać, to nie trafimy do nowych odbiorców. Częściowym rozwiązaniem jest na pewno reklama. Należy pamięta, że wcale nie jest to takie łatwe. Ilość docierających bodźców jest ogromna i wcale nie jest łatwo przekona do siebie kolejnego klienta. Ważne jest określenie puli odbiorców, a niejednokrotnie bardzo spersonalizowane komunikaty.

Reklama

Pewne jest, że jeśli prowadzimy jakieś działania, to reklama jest potrzebna. Inaczej nikt się o nas nie dowie. Ważne jest jednak dobranie odpowiedniej formy, żeby trafi do właściwego grona odbiorców.

Author: