“Zrobiłem to, bo nie mogłem się doczekać, aż ktoś zrobi to za mnie.”

To zdanie zasłyszeliśmy kiedyś jako kwestie aktora w filmie. Choć sama ekranizacja nas nie wciągnęła, to przytoczone zdanie zapadło nam w pamięć. Gdy usłyszeliśmy je w trakcie oglądania spojrzeliśmy na siebie rozbawieni z hasłem: “Dobre!”.

Bardzo często czekamy na coś. Niejednokrotnie dzielimy się pomysłami. Stwierdzamy, iż dziwne, że nikt się jakoś kwestia nie zajął. Najlepszym momentem jest chyba jednak chwila, gdy po długi czasie widzimy, że jednak nasz pomysł ujrzał światło dzienne. Pojawia się słynne: “a nie mówiłem Wam…”. Czasem okazuje się, że urzeczywistnienie pomysłu przynosi nadzwyczaj dobre wyniki.

Wynalazcy

Pionierzy działają właśnie w ten sposób. Może to dotyczyć rzeczy, mechanizmów, zastosowań czy procesów. Świat jest w pewnym stopniu przepełniony różnorodnością, ale właśnie dlatego ludzie coraz częściej szukają nie tylko nowości, które są unikalne same w sobie, ale coraz częściej rozwiązań, które stanowią dla nich rozwiązanie. Dlatego może się okazać, że nasz pomysł nie jest innowacyjny od a do z, ale będzie cieszył się większą popularnością z uwagi na jakąś właściwość. Uproszczenie procesu, bardziej przemyślany wygląd czy funkcjonalność.

Poszukiwane parametry

Doskonale zdajemy sobie sprawę, i ja, i Łukasz, że w naszym przypadku oboje największą uwagę skupiamy na funkcjonalności, trwałości i utracie wartości w czasie. Jeśli czegoś szukasz, na czym Ty się skupiasz? Dobrze być tego świadomym. Takie świadome dyskusje mogą nakierować na jakiś innowacyjny pomysł.

Działaj

Jeśli masz jakiś pomysł, zastanów się czy nie warto wcielić go w życie. Nie czekaj, aż ktoś to zrobi. Sam się tym zajmij.

Author: